:: start :: wprowadzenie :: fizjologia :: stres :: oczy :: dystans ::powitania :: pary :: trójkaty :: komitywa :: bariery :: przemawianie
:: buldogi i anioły :: pozy :: mędrcy :: okulary :: palec :: piramidki :: kłamstwo :: prywatnie ::JPII :: Rokita v. Tusk :: kontakt ::
(2kB) WPROWADZENIE
Mowa ciała jest po trosze częścią psychologii, a po części antropologii. Należy do najważniejszych składników komunikowania się. Ma w wielu sytuacjach większe znaczenie od tekstu, jaki wypowiadamy. Jest pozostałością trwającego wiele tysięcy lat procesu ewolucji. Ma w sobie siłę zwierzęcych instynktów, nad którymi nie zawsze umiemy zapanować.
Na początek dwie ważne konstatacje. Pojęcie mowa ciała ograniczmy do jego kinestetyki czyli ruchu, postaw, gestów, mimiki, a szczególnie ich zmian w kontekście okoliczności, do których należą wypowiadane lub usłyszane słowa. Często ów kontekst decyduje o tym, jak należy interpretować sygnały mowy ciała. Należy pamiętać o zasadzie ogólnej - nie ma sygnałów absolutnie jednoznacznych. Podobnie jak w odniesieniu do wyrazów czy zdań: wszystko zależy od kontekstu. Znaczenie słowa zależy od jego sąsiedztwa, ale i także sytuacji, w której zostało wypowiedziane. Jak teoria komunikacji umiejscawia mowę ciała pokazuje rysunek niżej.



Do ubioru i otoczenia zalicza się fryzurę, makijaż, biżuterię, rodzaj używanych przedmiotów i sposób kreowania swojego otoczenia. Każdy z tych elementów może być odbiciem skrywanych cech osobowości i emocji.

Jakość głosu ma trzy składniki: głośność, tempo i wysokość. Wszystkie one zależą od sposobu oddychania, a to świadczy o stanie emocji oraz o napięciu przepony. Głos, jaki z siebie wydobywamy, jest wedle specjalistów formą oddychania. Jednocześnie jest realizacją emocji pojawiających się w głowie.

Z dolnego rysunku wynika druga ważna konstatacja. Słowa mają, wbrew pozorom, o wiele mniejsze, jak się wydaje, znaczenie dla porozumiewania się. Ciało mówi nam o wiele więcej.Ten aspekt należy szczególnie uwzględniać w sytuacjach nowych, nieoczekiwanych, w których podświadomość musi podjąć decyzję, czy ta nowa sytuacja stanowić może zagrożenie. Ale i zachowania rytualne są bogate w treści związane z mową ciała, ponieważ stanowią dowód istnienia pewnych stereotypów zachowań. Zachowania rytualne, będąc swoistego rodzaju niekontrolowanym odruchem, mogą zatem zdradzić bardzo wiele.

W kontekście mowy ciała trzeba powiedzieć także o kongruencji, czyli o zgodności tego co się mówi z tym co robi ciało. Pojawiająca się sprzeczność uruchamia podświadomość i zwykle podważa zaufanie do wypowiadanych słów.

I na koniec. Wiara, że można skutecznie kłamać, stosując umiejętnie mowę ciała, jest nieuzasadniona. Jedynym skutecznym warunkiem kłamania, jest wiara we własne kłamstwa. A to już inna psychologiczna bajka.