:: start :: wprowadzenie :: fizjologia :: stres :: oczy :: dystans ::powitania :: pary :: trójkaty :: komitywa :: bariery :: przemawianie
:: buldogi i anioły :: pozy :: mędrcy :: okulary :: palec :: piramidki :: kłamstwo :: prywatnie ::JPII :: Rokita v. Tusk :: kontakt ::
(2kB) POZY

Zdrada rąk Uważaj! Ręce mogą Cię zdradzić. Tak jak tych lubuskich polityków. Ustawił ich fotograf tak, aby wyglądali korzystnie. Mają robić wrażenie inteligentnych i sympatycznych. Nie wszystko jednak da się wyreżyserować. Przypatrz się aktorom tego przedstawienia. Jak myślisz co ukrywają za uśmiechniętymi twarzami?
 Poseł Andrzej Brachmański, senator Zbyszko Piwoński, senator Jolanta Danielak, poseł Bogdan Wontor, poseł Roman Wołowicz
Podpieranie twarzy ręką to jedna z nadużywanych przez fotografów póz. Ma ona podkreślić intelektualne walory modela. Bierze się to z obserwacji, że ludzie zamyśleni podpierają twarz. Jednak podpierająca dłoń może przyjmować rozmaite formy i może dotykać twarzy w rozmaity sposób.
Pięść zawsze oznacza siłę, a otwarta dłoń otwartość. Dłoń zwinięta w trąbkę świadczy o patrzeniu na świat nieco z góry, bo ma się intelektualna przewagę. Wie się lepiej od innych. Delikatne podparcie brody na odwróconej dłoni, typowe dla kobiet, znamionuje kokieterię wypływającą z przekonania o własnej urodzie. Pięść "wciśnięta" w policzek może zdradzać jakiś poważny wewnętrzny stres, ale ta sama pięść "przyłożona" do brody znamionuje ukrytą brutalność i popędliwość.
To co robi jedna dłoń zwykle podkreśla druga, ustawiona najczęściej w poprzek. Ta "bierna" ręka dodatkowo odgradza nas od innych i oznacza chęć dystansu psychicznego i niechęć do kontaktu. Oczywiście prawdziwie niebezpieczne jest to czego nie widać, a więc dłoń schowana pod stołem. Dlatego mimo starań i uśmiechów, z siedzącej czwórki emanuje wyższość i przekonanie o własnej wartości.
Stojący, z charakterystycznym gestem wyliczania czegoś, przyjął najbardziej spontaniczną pozę. Prezentuje się w niej jako osoba czynu, mająca coś innym do powiedzenia, a jednocześnie nie bojąca się kontaktu z innymi.
Co zasłaniamy rękoma Wedle psychologów nasz instynkt zmusza nas do ochrony stref wrażliwych i ważnych. Chronimy szyję, głowę, brzuch. Dlatego zagrożeni, nie mając niczego innego do obrony, przyjmujemy pozy obronne i zasłaniamy się rękoma. Jolanta Kwaśniewska, stojąca z prawej strony, opiera się o ramę drzwi nie dlatego by uzyskać równowagę, ale aby się oprzeć w sensie psychicznym. Tą podporą są "jej" drzwi. Niezbyt cierpliwy fotograf uchwycił ją w pozie mającej prezentować modela jako osobę subtelną i inteligentną. Kreowany tu wizerunek dosyć dobrze pasuje do tego, z jakim mamy do czynienia w innych mediach. Po lewej stronie obrazka stoi Jolanta Kwaśniewska w pozie zapożyczonej od innej kobiety. Czy akceptowalibyśmy wizerunek Jolanty Kwaśniewskiej jako osoby otwartej, dynamicznej i nie bojącej się o swoje ciało, ale spontanicznej i szczerej?
Jolanta Kwaśniewska, Anna Kurnikowa
Poczucie bezpieczeństwa wynika po części z pewności siebie. Dlatego Anna Kurnikowa, nieomal jak chłopak rozgniewany na kogoś, demonstruje swoje niezadowolenie, bez obawy o swoje piersi i brzuch. O jej złości świadczą dłonie zaciśnięte w pięść i pochylona do przodu głowa (dokładnie czoło, przy cofniętej brodzie). Jej siła tkwi wewnątrz. Jest pewna siebie i nie udaje niczego świadomie. Ustawienie ramion, poszerzające sylwetkę, to poza samca pragnącego zrobić wrażenie, że jest większy. Ta postawa ma wystraszyć przeciwnika.
W przypadku kobiety ubranej na czarno dwa detale zmieniają to wrażenie. Po pierwsze dłonie. Po drugie pozycja głowy na szyi. Niewielkie zmiany, a postawa przyjęta przez tą kobietę nie ma wrogości, a jedynie odwagę. To prowokowanie do kontaktu. Demonstracja otwartości bez obaw.