Oferta dla samorządów
Obsługa PR
Szkolenia
Consulting
Strony WWW
Ubezpieczenia
Wydawnictwa
Promocja
|
|
Wieś Lutol Mokry, leżąca w gminie Trzciel, zostanie jednak w Lubuskiem. Tak zdecydowali dzisiaj mieszkańcy. W konsultacjach społecznych wzięło udział ponad 100 mieszkańców sołectwa. Głosowało zaś 85 ze 172 uprawnionych osób. Pomysł przeniesienia sołectwa do wielkopolskiej gminy Zbąszyń poparło 16 mieszkańców, podczas gdy aż 69 było przeciw. Przejście wsi do wielkopolskiej gminy Zbąszyń to pomysł sołtysa Huberta Gołka. Autor uzasadniał go tym, że władze Trzciela nie dbają o wieś. Burmistrz Trzciela tłumaczy, że gmina kończy właśnie rozbudowę sieci kanalizacyjnej w samym Trzcielu i w tym roku nie ma pieniędzy na inne inwestycje. W przyszłym roku opracujemy dokumentację i za dwa lata mieszkańcy będą korzystać z bieżącej wody - zapowiada. Więcej.
W Zielonej Górze powstaje delegatura ministerstwa rozwoju regionalnego. Wczoraj rząd przyjął program operacyjny współpracy transgranicznej między woj. lubuskim a Brandenburgią. Będzie on zarządzany z Zielonej Góry. Lubuskie ma do wydania 50 mln euro, Brandenburgia - 70 mln euro. Chodzi o program Europejskiej Współpracy Terytorialnej na lata 2007-2013. Pieniądze z tego funduszu mają być przeznaczone na inwestycje, z których korzyść muszą odnieść mieszkańcy terenów przygranicznych po obu stronach granicy. W samym centrum tego programu, przynajmniej geograficznie, znajdują się więc przygraniczne Słubice. I to właśnie miasto wiąże największe nadzieje z funduszami EWT. Polska część programu będzie zarządzana z Zielonej Góry, co było przedmiotem polsko-niemieckiego sporu, poruszanego nawet na spotkaniu premiera Jarosława Kaczyńskiego i kanclerz Angeli Merkel. W Zielonej Górze powstaje właśnie delegatura ministerstwa, która będzie zarządzać programem.
Sześć firm zgłosiło się do przetargu na zaprojektowanie basenu i hali widowiskowo-sportowej w Zielonej Górze. Do pierwszego przetargu nie zgłosił się nikt, więc urzędnicy obawiali się także o wynik drugiego. Tym razem jednak chęć zaprojektowania parku wodnego i hali zgłosiło sześć firm. Teraz komisja sprawdzi, czy oferty są zgodne z wymogami i przystąpi do negocjacji z architektami. Za siedem, osiem tygodni powinniśmy poznać zwycięską firmę. Sam projekt obiektów sportowych powstanie za około 10 miesięcy.
Pod Gorzowem w Różankach ma powstać lądowisko dla śmigłowców sanitarnych. Dziś uzgadniano szczegóły projektu. Lotnisko ma być utworzone koło drogi krajowej 22 między Gorzowem, Wojcieszycami i Różankami. Teren należy jeszcze do Agencji Nieruchomości Rolnych, ale po przekazaniu miastu ma tam powstać małe lotnisko komunikacyjne. Na jego skraju zbudowany będzie hangar i lądowisko dla śmigłowca sanitarnego - ustalili wczoraj w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim przedstawiciele m.in. Lotniczego Pogotowia Ratowniczego, Agencji Nieruchomości Rolnych i wojewody. Lądowisko z zapleczem zbuduje za swoje fundusze Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, podległe Ministerstwu Zdrowia. Budowa ma się rozpocząć w 2008r., z finałem w następnym roku. Śmigłowcem dysponować będzie centrum powiadamiania ratunkowego.
Warty 200 mln zł kompleks handlowy przy ul. Przemysłowej w Gorzowie wybuduje w przyszłym roku irlandzka grupa kapitałowa. Kilka dni temu kupiła grunt od dotychczasowego właściciela. Prawie czterohektarowa działka przy ul. Przemysłowej przeszła na własność Caelum Development, prywatnego irlandzkiego inwestora.
Ukazał się zbiór referatów o historii regionu międzyrzeckiego wydany przez muzealników i regionalistów. "Ziemia Międzyrzecka - ze studiów nad dziejami i tożsamością" to piąty tom tzw. zeszytów międzyrzeckich, poświęconych historii miasta i regionu. Liczy 192 strony i składa się z 17 referatów, które wygłoszono podczas sesji naukowej w muzeum. Ich autorami są historycy i regionaliści ze stowarzyszenia Środkowe Nadodrze, którzy odsłaniają kulisy ciekawych i ważnych dla miasta wydarzeń. Przewodniczący stowarzyszenia dr Marceli Tureczek usiłuje odpowiedzieć na pytanie, co to jest Ziemia Międzyrzecka? Zielonogórzanin, Andrzej Kirmiel, pisze o międzyrzeckich judaikach, podczas gdy Niemiec Stefan Dyroff z Uniwersytetu Viadrina poświęcił swoje referaty lapidarium w Nietoperku i Stephanowi von Dziembowskiemu z Bobowicka, który pod koniec XIX wieku był marszałkiem poznańskiego sejmiku prowincjonalnego. Publikację można kupić w międzyrzeckim muzeum. Kosztuje 25 zł.
Jakiś czas temu gmina Babimost postanowiła utworzyć stanowisko strażnika miejskiego. Już dwukrotnie ogłaszano nabór do tej pracy i jak dotąd bezskutecznie. W pierwszym naborze nie było chętnych, a w drugim osoba, która się zgłosiła nie spełniała wymogów. Warunkiem jest m.in. posiadanie średniego wykształcenia, ukończenie 21 lat, polskie obywatelstwo, niekaralność i uregulowany stosunek do służby wojskowej. W związku z tym ratusz dał po raz trzeci ogłoszenie o poszukiwaniu kandydatów na strażnika. Termin zgłoszeń upływa 27 lipca.
Już wiadomo, że pierwszą gorzowską encyklopedię wydrukuje bydgoska oficyna wydawnicza. Kompendium ma liczyć ponad 900 stron. Miasto właśnie rozstrzygnęło przetarg na jej druk. Książka autorstwa znanego regionalisty Jerzego Zysnarskiego ma się ukazać w grudniu. Będzie miała 912 stron. Jeszcze dokładnie nie wiadomo, jaki będzie miała nakład. Miasto chce, aby wahał się on między 500 a 4 tys. egzemplarzy. Książka ma kosztować około 110 zł. Będzie to jedno z najważniejszych wydawnictw roku jubileuszowego. Miasto już wydało trzy albumy poświęcone gorzowskim artystom, tłumaczenie pierwszych dokumentów lokacyjnych, książkę o pieniądzu, jaki obowiązywał na tych ziemiach przez stulecia.
|
|
|