|
|||||||
|
|||||||
|
24 lipca w holu Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze miała miejsce piękna akcja. Tu własnie Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Kwiolecznictwa w Zielonej Górze, uruchomiło punkt pobierania krwi. W nieo żartobliwej formie, bez idoelogi- cznego "zadęcia" pragniemy przedstawić internautom subektywny reportaż z te- go wydarzenia. Krew oddawali urzędnicy z Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze.
Doktor Maria Jaworska najpierw cierpliwie wyjaśniała dziennikarzom o co chodzi w krwiodawstwie, no i oczywicie zachęcala do oddawania krwi![]() Pierwszy w kolejce ustawił się, a właściwie usiadł, marszałek Sebastian Ciemnoczołowski. Doktor Jaworska musi jednak najpierw ustalić, czy chęć nie wykracza poza możliwości. Władza bowiem często chce, ale nie zawsze może. ![]() Po wywiadzie pora na weryfikację jakości krwi. Nie każda bowiem dobra. Marszalek Ciemnoczołowski jest jednak pełen nadziei. ![]() Teraz pora na poszukanie żyły. U "umysłowych" zwykle bywa z tym klopot.. ![]() Pod czujnymi oczami licznie zebranych kamer i przed uszami równie licznie obecnych mikrofonów nastąpiło udane wkłucie się w żyłę władzy. Władza ani drgnęła. Aplauzu jednak nie było. ![]() Tu własnie decyduje się to, czy mozna władzy pobrać więcej krwi. Nim to się stanie krew przechodzi wstępne badanie. ![]() Krew okazała się znakomita i zadowolony marszałek Ciemnoczołowski spokojnie upuszcza sobie krew w obecności, jakże, mało "krwiożerczych" dzisiaj mediów. ![]() Do akcji przystąpili także inni chętni, którymi troskliwie zajmowali się pracownicy Regionalnego Centrum Kwriodawstwa i Krwioterapii w Zielonej Górze. ![]() Oczywiście wśród krwiodawców były także kobiety. ![]() Nad zdrowiem krwiodawców i ich kondycją psychiczną czuwali także dziennikarze. ![]() Nastrój był znakomity, a kondycja psychiczna niezagrożona mimo znaczego "rozlewu" krwi. ![]() Wielki wpływ na to miała bardzo miła i kompetentna załoga RCKiK. ![]() A na koniec to co najbardziej lubią krwiobiorcy. Krew w ładnie zapakowanych i skrupulatnie opisanych woreczkach. Radość tym większa, że czekają już na nią liczni pacjenci. zdjęcia - Urząd Marszałkowski Komentarz - Krzysztof Chmielnik |
|||||||