(50kB)

(5kB) sekretariat Spróbujemy zdefiniować styl kierowania swego szefa, na podstawie klasyfikacji stylów sporządzonych przez Billa Redlina. Jedne z nich są efektywne, inne mniej efektywne.

Style naszych szefów (2)

Do stylów mało efektywnych autor zalicza następujące przykłady szefów: misjonarz, kompromista, dezerter i autokrata.

(1kB) Misjonarz wykazuje duże nastawienie na ludzi, a niewielkie na realizację zadań i efektywność. Jest to jakby drugi biegun stylu charakterystycznego dla rozwojowca. Także ekstrawertyk. Jako szef lubi ludzi, troszczy się o współpracowników, podwładnych i stosunki międzyludzkie. Zależy mu na dobrych z nimi relacjach, kosztem efektywności. Problemem tego szefa jest życzeniowe traktowanie ludzi i sytuacji przez nich tworzonych. Często traktowany przez pracowników, jako szef nieskuteczny, niezdolny do wyegzekwowania wymagań, w efekcie wiele zadań robi sam.

(1kB) Kompromistę cechuje duże nastawienie na ludzi i na zadania oraz relatywnie niskie - na efektywność. Ten typ szefa wykazuje często zbyt daleką ugodowość, więc w jego kierowaniu dominują kompromisy pomiędzy "jednym" (dziś) lub "drugim" (jutro). Łatwo znajduje uzasadnienia dla niekompetencji podwładnych, a nawet ich lenistwa.

(1kB) Dezerter pragnie schować się do mysiej dziury, aby nie podejmować żadnej decyzji. Prezentuje małe nastawienie na ludzi, małe na realizację zadań i małe na efektywność. Podobnie jak biurokrata jest introwertykiem zamykającym się w sobie, rzadko ujawniającym swoje problemy. Czasem demonstruje pozory autokratyzmu, aby stworzyć pozór działania. To w pewnym stopniu rekompensuje mu osobiste kompleksy i maskuje niedomagania organizacyjne. W rzeczywistości ucieka od podejmowania trudnych, niepopularnych decyzji przekazując je swym zastępcom.

(1kB) Autokrata charakteryzuje się dużym nastawieniem na zadania, małym na ludzi i na efektywność. Jest drugim biegunem stylu życzliwego autokraty. Do osiągnięcia celów wykorzystuje wszelkie, nawet nie akceptowane przez otoczenie metody, nieco w myśl zasady - do celu po trupach. Bezwzględnie narzuca swoje zdanie w sprawach zawodowych i nie ma zaufania do ludzi. Ma silną potrzebę kontroli i restrykcji. Często stosuje kary, a znacznie rzadziej nagrody.

Dobry szef jest zazwyczaj mieszanką wszystkich tych stylów i umie we właściwej sytuacji zaprezentować adekwatne cechy. Podstawą skutecznego szefowania jest raczej znajomość ludzi i tego co potrafią, a nie jakiś ogólna zasada rządzenia. Te raczej należy dopasowywać do podwładnych i zadań. Raz kierować twardą ręka, by przy innej okazji być miękkim i pozwalać podwładnym na samodzielność w podejmowaniu decyzji.

Jolanta Chojnacka
(14kB)