![]() Ostatnią kwestią o której rozmawiano było: "Czy należy tworzyć lubuskie lobby w Warszawie?" Pretekstem do takiego pytania była chociażby sprawa niekorzystnego dla regionu podziału środków wedle liczby mieszkańców, co zupełnie nie uwzględnia specyfiki regionu np. w kwestii remontu dróg. Także podział środków z UE także jest dla regionu niekorzystny jako, że preferuje on tzw. ścianę wschodnią. O tych sprawch mówili obaj dyskutanci. Marszałek Krzysztof Szymanski uważa, że lobbingu potrzebuje idea budowy mostu w MIlsku, który umożliwiłby lepsze połączenie Zielonej Góry z centrum Polski i jednocześie miałby ważne znaczenie w przypadku powodzi. Poseł Jan Kochanowski mówił, że nosił się z zamiarem powołania "Stowarzyszenia Lubuszan", do którego powinni by należeć znani Lubuszanie, mieszkający w stolicy.
Na zakończenie pytania dyskutantom zadawali dziennikarze: Alfred Siatecki z Gazety Lubuskiej i Konrad Stanglewicz z Radia Zachód. Marszałek Krzysztof Szymański zapowiedział cykliczność debat. (powrót na początek) |