Marcin Jabłoński - Marszałek Lubuski
Kocham Lubuskie Na pytania Krzysztofa Chmielnika redaktora naczelnego Przeglądu Lubuskiego odpowiada Marszałek Lubuski Krzysztof Jabłoński Krzysztof Chmielnik - Jest Pan już jakiś czas Marszałkiem Lubuskim, ma Pan więc sporo obserwacji na temat pracy Urzędu Marszałkowskiego. Co chciałby Pan zmienić na lepsze?Marcin Jabłoński - Najpierw chciałbym zmienić wizerunek samego urzędu, jako budynku. Zdarza się, że osoby przebywające tutaj po raz pierwszy, porównują obiekt do baraku na budowie. Potwierdzają wrażenie tymczasowości. Wcześniej chyba nikt tutaj nie myślał o przyszłości, jak ten budynek będzie wyglądał, jak będzie się prezentował we współczesnym świecie. KCH - Jaki ma Pan plan na usprawnienie pracy sejmiku województwa lubuskiego, aby stał się on polem współpracy na rzecz rozwoju regionu? MJ - Zgodnie z ustawą o samorządzie województwa, to sejmik województwa kontroluje działalność zarządu, jest organem stanowiącym i kontrolnym województwa. W tym celu powołuje komisję rewizyjną. Ustalony podział kompetencji nie pozwala mi usprawniać pracy sejmiku. To co chcę zagwarantować, to aktywny udział członków zarządu w pracach komisji i posiedzeniach sejmiku. Chcę, aby radni mieli ułatwiony dostęp do informacji dotyczących spraw prowadzonych w urzędzie marszałkowskim. Ponadto dbamy o wysoką jakość dokumentów kierowanych na obrady radnych. Takie działania mogą i powinny mieć miejsce. KCH - Co uważa Pan za kluczowe dla rozwoju województwa lubuskiego, proszę o trzy priorytety. MJ - Po pierwsze gospodarka! Jednym z kierunków rozwoju województwa lubuskiego jest wzrost konkurencyjności regionu. Inwestowanie w infrastrukturę techniczną jest jednym z ważniejszych elementów, które pozwolą nam tą konkurencyjność zwiększyć. Zdaję sobie sprawę, że nowoczesnej gospodarki nie zbudujemy nie inwestując właśnie w tą gałąź. Tymczasem odnoszę wrażenie, że w naszym regionie przywiązuje się jakąś mityczną rolę ogólnie pojętej turystyce. Niektórzy uważają nasz region za jakąś turystyczną krainę obiecaną lasów i jezior, ale to iluzja. Chcę zachęcić do podejmowania działalności gospodarczej w tej dziedzinie. Ale ta praca musi być oparta na zasadach obowiązujących w biznesie. więcej |