Może będzie to centrum przeciwko wypędzonym, może centrum biotechnologii, może inna idea. Mamy zamiar znaleźć odpowiedź metodą szerokich konsultacji. Z burmistrzem Gubina Bartłomiejem Bartczakiem rozmawia Krzysztof Chmielnik
Pomysłów nam nie brakuje Podczas corocznego spotkania samorządowców w Szklarskiej Porębie zagadnąłem burmistrza Gubina Bartłomieja Bartczaka o Gubińską Farę. Przysiedliśmy na chwilkę na skórzanej kanapie w hotelowym holu. Spieszył się na prezentację Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.Krzysztof Chmielnik -Co z Gubińską Farą? Bartłomiej Bartczak - Prace się posuwają, ale hamuje nas brak pieniędzy. Dotychczas udało nam się wzmocnić koronę wieży. Uporządkowaliśmy, a właściwie odgruzowaliśmy wnętrze. Paradoksalnie jak Fara stała jako ruina, nie mieliśmy z nią problemów. Kiedy temat ruszył okazuje się, że potrzeba kilkunastu milionów. A i to nie koniec "kłopotów". Potem trzeba będzie tą ogromna kubaturę wypełnić rozmaitymi funkcjami i mieć pieniądze na pokrywanie kosztów eksploatacji i działalności.KCH - No właśnie jaką funcję przewiduje Pan dla Fary? BB -Jestem optymistą i entuzjastą przywrócenia Fary społeczności lokalnej. Zazdrościmy trochę Niemcom ich wkładu w przywracaniu miastu urody. Teraz po wejściu Polski do układu z Schoengen praktycznie jesteśmy jednym miastem. Na pewno wieża Fary będzie wspaniałym punktem widokowym. Byłem na jej szczycie i ...widok jest wspaniały. Natomiast jeszcze nie mamy koncepcji, co do przyszłości reszty budowli. Może będzie to centrum przeciwko wypędzonym, może centrum biotechnologii, może inna idea. Mamy zamiar znaleźć odpowiedź metodą szerokich konsultacji.KCH - Czy w związku z otwarciem granicy coś się zmieniło? BB - Nie ma jakiś radykalnych zmian. Widać jednak niestety liczne zaniechania moich poprzedników. Mam wrażenie, że mogliśmy lepiej się do tego przygotować. W naszych planach jest utworzenie deptaku ciągnącego się od baszty do przejścia granicznego. To nada miastu ładu i urody. Niestety to znowu koszty ok 5 milionów. Dlatego tak interesują nas środki z LRPO.KCH - Dziękuję za rozmowę Burmistrz uśmiechnął się i przepraszając poszedł wysłuchać prezentacji w sprawie LRPO. Dołączył do kilkudziesięciu innych samorządowców, zmagających się z podobnymi problemami, którzy z zainteresowaniem słuchali o szansach jakie im stwarzają środku z UE |