Pragniemy ożywić kolejowy szlak Zielona Góra - Krosno - Guben, umożliwiający kolejową komunikację z Berlinem. Ten projekt wszedł nawet w fazę realizacji. Kolej zaczęła juz prace związane z torowiskiem, mijankami i przystankami. Warunkiem jest jednak szynobus, który obiecał nam V-ce Marszałek Ciemnoczołowski. Jak widać pomysłów nam nie brakuje. Zapału także.

piotr iwanusRozmowa z burmistrzem Czerwieńska - Piotrem Iwanusem. Rozmawia Krzysztof Chmielnik

Pomysłów nam nie brakuje

Krzysztof Chmielnik - Zajęliście w ubiegłorocznym Rankingu Gmin Lubuskiego Trójmiasta drugie miejsce. Co o tym zadecydowało?

Piotr Iwanus - Z informacji, jakie opublikowali organizatorzy Rankingu wynika, że zadecydowały środki finansowe, jakie pozyskaliśmy z Unii Europejskiej. W tej subkategorii Rankingu byliśmy, z kwotą 423 zł na jednego mieszkańca, pierwsi spośród 19 gmin Lubuskiego Trójmiasta. Warto zauważyć, że wielkość inwestycji w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosła w tym okresie 729 złotych.

KCH - A konkretnie, co za te pieniądze zbudowaliście?

P.I. - Korzystaliśmy z trzech źródeł. Ze ZPORR-u sfinansowaliśmy uporządkowanie gospodarki ściekowej w trzech miejscowościach: w Płotach, Sudole i Leśniowie Wielkim. Łącznie zbudowaliśmy 30 km kanalizacji, 7 przepompowni. Teraz większość ścieków trafia do oczyszczalni w Czerwieńsku.

KCH - Dlaczego nie korzystacie z oczyszczalni w Łężycy, przecież to blisko, tuż za miedzą.?

P.I.- Z powodów, że tak powiem historycznych. W pierwszym okresie istnienia samorządów, gminy jeszcze nie koordynowały wspólnych działań. Wtedy każdy działał sam, nie zaglądając do sąsiada. Na szczęście dzisiaj jest inaczej. Z gminą Sulechów, a więc w zaodrzańskich sołectwach, budujemy wspólną kanalizację. Cztery miejscowości są nasze, a cztery należą do Sulechowa. Wszystkie oddają ścieki do oczyszczalni pod Sulechowem.

KCH - Tak, a dalsze inwestycje?

P.I.- Z Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwoju Obszarów Wiejskich sfinansowaliśmy budowę domów kultury, placów zabaw i boisk sportowych w Leśniowie Wielkim i Nietkowicach. Wyznajemy zasadę, aby szkoła, kultura, sport były bliżej dzieciaków. Niech mają możliwości rozwoju blisko domu. Jednocześnie, rozwijając infrastrukturę społeczną, mamy większe szanse na przyciągnięcia budownictwa indywidualnego. Przecież Zielona Góra jest tak blisko. Wielu ludziom nie podoba się mieszkanie w miejskim hałasie, z sąsiadami nad głową. Będą się budować u nas, a pracować w Zielonej Górze.

Więcej